Projekty Lean

 

Zanim powiesz Kaizen

„Dobrą zmianę zaczniemy od Kaizen”. Tak kiedyś myślałem chcąc wprowadzać filozofię lean w swojej organizacji. Szczerze mówiąc napaliłem się wręcz na to będąc na warsztatach związanych z lean (na zaproszenie kolegów z Koromo) w fabryce Fiata w Tychach. Proste rozwiązania, wszystko chodzące jak w zegarku i ludzie, którzy imponowali wiedzą, a przede wszystkim pasją do małych zmian.
Wróciwszy do siebie z zapałem zleciłem przygotowanie systemu sugestii w swojej firmie. Mając doświadczenie i będąc już członkiem zespołów doskonalących stwierdziłem, że nie jest to nic trudnego, żadna tam „mission impossible”. Kilku specjalistów z produkcji miało kilka pomysłów związanych z Kaizen, więc szybko stworzyliśmy regulamin systemu sugestii. Stwierdziłem, że pozwoli to pracownikom na poczucie identyfikacji z firmą oraz da możliwość dodatkowego zarobku i stworzy niemałą rewolucję oddolną. Coś na czym bardzo mi zależało.

To ludzie tworzą organizacje i firmy są tak dobre, jak ludzie w nich pracujący. Chciałem, aby moi pracownicy poczuli, że mają wpływ na to co robią i po pierwsze nie otrzymują gotowych rozwiązań, z którymi się nie zgadzają, a po drugie mogą naprawdę coś zmienić i będą się z tym identyfikować. Takie intencje mi przyświecały.

Czy to takie proste?

Wracając do regulaminu, gdy praktycznie skończyliśmy go w 90%, pozostał tak naprawdę do ustalenia budżet jakim mieliśmy dysponować. W tym czasie zadzwonił do mnie znajomy z innej firmy pytając o rozwiązania dotyczące premii jakościowej stosowane w mojej firmie. Wymieniając doświadczenia zaczęliśmy rozmawiać o filarach lean. Przekazałem mu informację o swoich planach i wtedy znajomy zadał mi fundamentalne pytanie: „A kto to wszystko będzie robił? Czy masz już stworzony do tego zespół? Pamiętaj – powiedział – jak chcesz wdrażać Kaizen zacznij od zasobów, bo później nie będzie miał kto tego robić i cały twój misterny plan pójdzie...”.

Nie ukrywam, dało mi to do myślenia. Zacząłem się zastanawiać, czy aby Kaizen nie będzie pustym sloganem, zwykłą „puszką śmiechu” – zamiast skrzynką pomysłów. Przez kilka tygodni pracownicy tworzący regulamin przypominali mi się co robimy i w końcu podjąłem decyzję. To nie jest czas na wdrażanie narzędzi, co do których nie mamy odpowiedniej struktury a przede wszystkim wszyscy menadżerowie nie mają pełnej świadomości co do narzędzi lean.


Budowa świadomości w zakładzie, by działał Kaizen

Myślę, że była to jedna z moich trudniejszych decyzji. Stwierdziłem, że nie wszystko naraz – najpierw zbudujemy świadomość, następnie będziemy wdrażać kulturę Kaizen (przecież to stan umysłu – nie tylko narzędzie). Dziś, po wielu miesiącach jeszcze nie wdrożyliśmy systemu sugestii, ale wiem już, że zbudowaliśmy najważniejszą cegiełkę do wdrożenia Kaizen – zbudowaliśmy świadomość. Reszta będzie kwestią czasu.

Co zatem wziąć pod uwagę budując nie tylko Kaizen, ale tak naprawdę wszelkie metody, czy systemy?

1. Zasoby

Ostatnio zastanawiałem się nad jednym z punktów normy ISO, który mówi o zapewnieniu odpowiednich zasobów niezbędnych do spełnienia danego celu. No tak, ale co konkretnie? Chodzi przede wszystkim o to, czy mamy odpowiednie osoby, które będą dany program realizowały, a jeśli tak to czy te osoby „wcisną to gdzieś w swoje bieżące zadania”, czy też oddadzą się temu w pełni. Jeśli będą to tylko wykonywać niejako dodatkowo w dostępnym czasie, to nie wróżę w tym żadnego sukcesu. Uwierzcie. Kaizen musi mieć lidera – kogoś kto będzie odpowiedzialny za program i który będzie pchał wózek do przodu.

Możecie sobie pomyśleć, że drobne usprawnienia może wdrożyć każdy. Jasna sprawa, ale chcemy podejścia systemowego, a to powoduje, że niezbędne jest, by tym ktoś zarządzał. Samo się przecież nie stworzy i nie zrobi. Ktoś przecież musi czasem poszukać pieniędzy niezbędnych na te drobne zmiany – choćby aby od czasu do czasu kogoś nagrodzić za wysiłek.

2. Struktura

Gdy będą zapewnione zasoby, to najzwyczajniej w świecie trzeba te zasoby gdzieś umieścić. Najlepiej w taki sposób, aby mogły one być w pełni autonomiczne. Na tym przecież między innymi polega lean – czyż nie?

3. Ryba psuje się od głowy

Jeśli najwyższe kierownictwo chce wdrożyć Kaizen, tylko po to by było się czym pochwalić to nie ma to najmniejszego sensu. W to trzeba wierzyć i mieć świadomość tego czym to jest. Jeśli takiej wiedzy nie ma, to sami przecież wiecie, że ryba psuje się od głowy. Fajnie by było, gdyby ta ryba psuła się w drugą stronę i najwyższe kierownictwo samo przekonało się o zaletach tych rozwiązań. Pamiętajcie, że bliższa ciału koszula i jeśli w coś nie wierzymy to zmiana jaką będziemy proponować nie będzie miała większego wsparcia, więc szybciej umrze.


Gdy dla sugestii pracowniczych nie ma zrozumienia w Zarządzie, jest dużo problemów

Przy świadomości najwyższego kierownictwa warto się jeszcze na chwilę zatrzymać. Osobiście uważam, że jest to najważniejszy punkt we wdrażaniu lean. Spotkałem się w swojej karierze zawodowej ze specjalistami, którzy w ramach programu szkoleń uczestniczyli w szkoleniach VSM czy Six Sigma. Napaleni po szkoleniach i z głowami pełnymi pomysłów chcieli zmieniać świat. Gdy tylko przekazywali to wyżej, nikt ich nie rozumiał po co to i dlaczego. Zapał bardzo szybko minął i żeby go przywrócić trzeba się mocno było napracować. Nie popełniajmy tego błędu. Warto, aby najpierw to najwyższe kierownictwo przeszkoliło się z podstaw różnorakich systemów zanim powiemy Kaizen.

Liderzy nie muszą znać wszystkiego, ale muszą mieć świadomość narzędzi lean, dlatego tak ważne jest, aby ta ryba naprawdę zepsuła się od najwyższego kierownictwa – w tym pozytywnym znaczeniu. Mam nadzieję, że w Waszych organizacjach ta świadomość już jest i nie musicie o nią walczyć, a wręcz przeciwnie – doświadczacie tego, że przykład idzie z góry.


dyrektor zakładu

 Tomasz Flakiewicz
Dyrektor Zakładu Coko-Werk Polska sp. z o.o., Black Belt Six Sigma, autor tekstów o zarządzaniu. Od kilkunastu lat w biznesie produkcyjnym w różnych branżach. Większość kariery zawodowej spędził w dziale jakości przechodząc wszystkie szczeble zawodowe. Z wykształcenia dziennikarz, z pasji miłośnik psychologii biznesu oraz narzędzi usprawniających procesy organizacji.

Tomasz Flakiewicz

Technologie wspierające Lean

PARTNERZY SEKCJI:

3DGence




Śledź nas w social media Aktualności  
Przyszłość Lean, to zwinność i nowy rodzaj przywództwa - relacja

29 i 30 września 2020r. odbyła się jubileuszowa - X Otwarta Konferencja Lean, zorganizowana przez firmę Perfectus Group. W związku z trwającą sytuacją epidemiczną wydarzenie miało miejsce w wirtualnej przestrzeni. Przeprowadziliśmy relację z tego wyd ...

Mamy smartfony i roboty, a do planowania produkcji używamy… arkusza kalkulacyjnego – relacja z konferencji Fabryka Przyszłości

Cykl Production Manager Meeting po wymuszonej przerwie ruszył i to w wersji stacjonarnej. Organizatorzy stanęli na wysokości zadania i dbając o dużą liczbę wystawców, szereg zróżnicowanych prelekcji, które przyciągnęły w tych warunkach ponad setkę uc ...

Polecamy
Kalendarz konferencji Lean  
  Październik 2020  
PON WT ŚR CZW PT SOB NDZ
2930311234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930311
PatronujemyWyszukiwarka
Śledź nas na Facebooku